29 grudnia 2017

Szaszłyki z piekarnika

Szaszłyki z ananasem i papryką
Składniki : 
- 1 kg piersi 
-  50 dkg boczku
-  40 dkg frankfurtek 
- ananas z puszki
- 3 kolorowe papryki
- patyczki do szaszłyków

Marynata
-  0,5 szklanki oleju
- 1 łyżeczka papryki w proszku
- 1 łyżeczka czosnku w proszku
 -  2 łyżeczki Grill pikantny Prymat



Przygotowanie :
Marynatę przygotować z powyższych składników i rozlać do dwóch głębszych półmisków.
Pierś kurczaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić  w kostkę i przełożyć do jednej z półmisków z marynatą.
Boczek i kiełbaski pokroić w większe kawałki i przełożyć do drugiego półmiska z marynatą.
Wszystko dokładnie wymieszać i włożyć do lodówki na noc lub kilka godzin.

Paprykę pokroić w spore kwadraty a plastry ananasa w mniejsze.

Wszystkie składniki nabijać na patyczki do szaszłyków w dowolnej kolejności.

Gotowe szaszłyki układać  na kratce i wstawić do nagrzanego piekarnika (200 stopni ) na około 20- 30 min.


Kochani, przypominam jeszcze o pomocy dla Naszej koleżanki bloggerki Annie Sosna - WSZYSTKO-SMACZNE
Każda Wasza niewielka pomoc jest dla nich bardzo ważna. 


Mama Urwisa

41 komentarzy:

  1. O jakie smaczne, ja zawsze piekę szaszłyki na grillu<3 Otworzyłam nowy blog będę wdzięczna za subskrypcje.
    Zapraszam na nowy post<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super. Też często robię takie szaszłyki i podaję z sosem czosnkowym i pieczonymi ziemniakami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam szaszłyki z sosem czosnkowym :)

      Usuń
  3. Wyglądają super! Muszę zrobić!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ananas i papryka? Ciekawe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. NA impreze jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealne na sylwestra :D Też robię szaszłyki, ale takie bez pieczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale apetycznie wyglądają! Narobiłaś mi ochoty, idę coś zjeść ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo apetyczne, nabrałam apetytu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądają pięknie! Uwielbiam takie szaszłyki :)
    Kochana, obserwuję. Nie wiem, dlaczego wcześniej tego nie zrobiłam.

    Szczęśliwego Nowego Roku!
    charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Szaszłyki mogą stanowić sylwestrową przekąskę. :)
    Szczęścia oraz spełnienia marzeń w Nowym 2018 Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda bardzo smakowicie :) na imprezki rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mimo, że mięsa nie jadam to muszę przyznać, że szaszłyki wyglądają świetnie i chyba wezmę się za ich przygotowanie na dzisiejszy wieczór - niech znajomi mają uciechę ;)

    Szczęśliwego Nowego Roku!

    www.sylviavoyages.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Pychotka, Szczęśliwego Nowego Roku ☺

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię takie rzeczy, naprawdę mniam!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale dawno nie jadłam już szaszłyków-pysznie wygklądają

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawe połączenie :D Ja za ananasem nie przepadam :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie szaszłyczki, moi domownicy również

    OdpowiedzUsuń
  18. To raczej nie dla mnie danie ale mąż byłby zachwycony. Uwielbia ananasa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aż zgłodniałam! :) Prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za ananasem ale może być całkiem smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę takich szaszłyków "na bogato" jeszcze chyba nie jadłam :P hehe
    robiłam teraz na sylwestra, ale takie zwykłe, więc przy najbliższej okazji koniecznie będę musiala wypróbować tego przepisu :)

    Samych wspaniałości życzę na Nowy Rok :) :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam jakie smakołyki. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglądają mega apetycznie chętnie spróbuje je zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mmmm..jak ja uwielbiam takie smakowitosci miseno owocowe. Do tego jeszcze jakas salata i obiad czy wczesna kolacja w sam raz ;) Ladnie podane na romantiko kolacje tez sie nadaja. dzieki za przepis kochana :* nie pomyślałam nigdy o tym aby dodać ananasa do szaszłyczków ;)
    Buziaki, pozdrawiam
    Misa Durst

    OdpowiedzUsuń
  25. Klasyczne szaszłyki średnio lubię, myślę że ta wersja zdecydowanie bardziej do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudna jesteś, że wspomagasz Anie, nie wiem czy widziałaś, ale udało się uzbierać na leczenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak widziałam, cieszę się bardzo, że udało się zebrać pełną sumę na leczenie :):))

      Usuń
  27. Mięsa nie jem ale szaszłyki wyglądają apetycznie ;)

    OdpowiedzUsuń